Translate
....
google_ad_client = "ca-pub-2378416281392482";
google_ad_host = "pub-1556223355139109";
google_ad_slot = "8708280651";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
.
.
.
.
.
środa, 30 marca 2016
LIST DO ANIOŁA............7
"Ukochany synu" Dziś na chwilkę tu wpadłam żeby napisać do Ciebie,poznałam wspaniałych ludzi ,pełnych energii i wgl i trochę cie powspominaliśmy też ,ale już tak nie płakałam jak kiedyś :) widzisz staram się choć to pewnie wina tych leków co biorę.Ogólnie jest ok tylko...........no wiesz..........a raczej.........znowu to samo ,kłopoty z twoim bratem :( ,wychowawcze niestety:(.Jest mi tak przykro ,jak on mnie traktuje ,czasem nie ma sił ,ty byś wiedział jak go utemperować prawda? Jest coraz gorzej ,A.N obiecała pomóc może jej uda się dotrzeć do niego.Synku wiesz co jest najgorsze?Że on tez jest moim synem ,a twoim bratem a ja się go zaczynam po prostu bać ,nie chce brać leków,on już nawet nie pyta czy coś może,on mi oznajmia.Jak mam żyć synu bez ciebie,myślę że ty to czułeś ,mówiłeś często, że boisz się mnie zostawić, że sobie z nim nie poradzę i chyba miałeś racje ,sama nie dam rady. Moje matczyne serce krwawi i cierpi każde jego przykre słowo rani jak nóż ,mam już dużo blizn ,nie długo zabraknie mi miejsca i co wtedy .............co wtedy będzie?Dlaczego on tak rani?Dwaj bracia a tak nie podobni do siebie ,jeden pomocny, szanujący matkę,wrażliwy na krzywdę innych ,a drugi............drugi oziębły bez uczuć ,bez empatii ,bez skrupułów mistrz manipulacji,egoistyczny, dbający o własne potrzeby.A jednak serce matki, kocha ich obu tak samo,ty odszedłeś i mam wrażenie że jego tez tracę a może już dawno straciłam?Wychowywałam was tak samo ,skąd więc ta różnica?Ciężko mi to wszystko synu pojąc ,poproś Boga by choć odrobinę tchnął w twego brata ciepła ,wrażliwości oraz miłości i cierpliwości również. Dobranoc synu Mama
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz